2009-11-09
Natalia Partyka dla netbird.pl: Tenis stołowy jest moją wielką pasją
Zdobycie złota dało mi wiele radości, satysfakcji, pewności siebie, wiary we własne możliwości i przede wszystkim motywacji do jeszcze większej pracy- o swoich sukcesach i planach na przyszłość, dla netbird.pl opowiada tenisistka stołowa, dwukrotna złota medalistka olimpijska- Natalia Partyka. Zapraszam do przeczytania całego wywiadu. Jest Pani bardzo młodą osobą, której osiągnięcia mogą wprawić w zakłopotanie niejednego sportowca. Skąd czerpie Pani siły do nieustającej walki i coraz to nowych sukcesów? Tenis stołowy jest moją wielką pasją i gra sprawia mi wiele przyjemności. Zwycięstwa dają mi dużo radości i napędzają mnie do jeszcze większej pracy. Mam w sobie motywację do dalszej gry na wysokim poziomie oraz ambicje, które nie zostały jeszcze zaspokojone. Dlatego też stawiam sobie cele i dążę do ich realizacji. Mam mnóstwo marzeń związanych z tenisem stołowym. To właśnie one sprawiają, że mam siłę i chęci do tego, aby ciągle grać i ciągle się rozwijać. Tak naprawdę nie wyobrażam sobie teraz mojego życia bez tenisa… Co spowodowało, że zainteresowała się Pani tenisem stołowym? Mam starszą o 4 lata siostrę Sandrę i to ona, jako pierwsza zaczęła grać w tenisa. Na początku przyglądałam się z boku jej treningom, jednak jak trochę podrosłam to trener zaproponował abym również spróbowała swoich sił przy stole. Nie wahałam się ani chwili, bo tenis stołowy bardzo mi się podobał i oczywiście chciałam robić to, co moja siostra. Bardzo długo trenowałyśmy razem, Sandra była ode mnie dużo lepsza i za każdym razem mnie ogrywała. Pamiętam, że bardzo chciałam w końcu wygrać z siostrą i dzięki temu miałam naprawdę dużą motywację do treningów. Swoją przygodę z wybraną dyscypliną zaczęła Pani już w wieku 7 lat. Czy uważa Pani, że wczesny rozwój kariery, przyczynia się do późniejszych sukcesów sportowca? W tenisie stołowym bardzo ważne jest to, aby zacząć treningi dosyć wcześnie. Ja zaczęłam grać w wieku 7 lat i myślę, że jest to optymalny wiek do tego, aby zacząć trenować. Na początku jest to takie odbijanie dla zabawy, nauka poszczególnych uderzeń. Jednak im wcześniej zawodnik nauczy się prawidłowej techniki tym lepiej, gdyż później jego rozwój będzie przebiegał prawidłowo i tym samym szanse na osiąganie sukcesów w przyszłości rosną. Jednym z pierwszych poważnych sukcesów był niewątpliwe złoty medal zdobyty podczas Igrzysk Paraolimpijskich w Atenach w 2004 r. Jak wspomina Pani to wydarzenie, jakie uczucia Pani towarzyszyły? Zawsze mówię, że rok 2004 uważam za przełomowy, bo to właśnie w tym czasie osiągnęłam pierwsze znaczące sukcesy. Zaczęło się od Mistrzostw Europy Kadetek, gdzie zdobyłam między innymi złoty medal w singlu. Następnie były Igrzyska Paraolimpijskie, podczas których w turnieju indywidualnym stanęłam na najwyższym stopniu podium. Zdobycie złota dało mi wiele radości, satysfakcji, pewności siebie, wiary we własne możliwości i przede wszystkim motywacji do jeszcze większej, ciężkiej pracy. Te sukcesy pokazały mi, że jestem na właściwej drodze do tego, aby grać na wysokim poziomie w przyszłości. Moment w którym stoi się na najwyższym stopniu podium, biało-czerwona flaga wznoszona jest do góry, a na sali rozbrzmiewa polski hymn, jest tak piękna, że cały wcześniejszy trud i wysiłek wydaje się nie mieć żadnego znaczenia… Dla takich chwil warto ciężko pracować. Od roku 2006 jest Pani zdobywczynią złotych i srebrnych medali w różnych kategoriach. Ponadto w roku 2008 podczas Igrzysk Paraolimpijskich w Pekinie otrzymała Pani złoty medal w singlu i srebrny w drużynie. Mimo tak licznych zwycięstw nie spoczęła Pani na laurach, a lista Pani osiągnięć wciąż się rozwija. Z którego sukcesu jest Pani najbardziej dumna? Wszystkie sukcesy są dla mnie bardzo ważne, bo są one potwierdzeniem tego, że stale się rozwijam. Jednak najbardziej cieszę się z tych zdobytych w kategorii seniorek, czyli tam gdzie zaczyna się prawdziwe, zawodowe granie i gdzie konkurencja jest dużo większa niż w kategoriach młodzieżowych. Wiele znaczy dla mnie występ w Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie, gdzie zebrałam niezwykle cenne doświadczenie i miałam kontakt z najlepszymi zawodniczkami na świecie. Złoty medal z Pekinu również jest bardzo cenny, ponieważ wywalczenie go wcale nie było takie łatwe. Byłam faworytką i świadomość tego, że z moim występem są związane duże oczekiwania na pewno mi nie pomagała. Jednak najważniejsze jest to, że ze wszystkim dobrze sobie poradziłam. W ostatnim czasie do jednych z ważniejszych osiągnięć doszedł srebrny medal w drużynie wywalczony na wrześniowych Mistrzostwach Europy. Jest to ogromny sukces całego naszego zespołu. Jak na razie moja kariera powoli rozwija się we właściwym kierunku i mam nadzieję, że te największe i najważniejsze sukcesy dopiero przede mną! Co lubi Pani robić w wolnym czasie? Ze względu na liczne treningi i wyjazdy na zawody wolnego czasu mam niewiele. Czasami gdy mam trochę luzu to po prostu odpoczywam i regeneruję siły po ciężkich treningach. Błogie lenistwo w moim przypadku nie trwa jednak zbyt długo, bo na przykład po dwóch dniach odpoczynku zaczyna mi brakować wysiłku fizycznego, więc bardzo często staram się aktywnie spędzać czas wolny. Czym się Pani interesuje? Oczywiście interesuję się sportem, przede wszystkim tenisem stołowym, ale staram się śledzić na bieżąco wydarzenia sportowe również w innych dyscyplinach. Poza tym bardzo interesuje mnie psychologia, a ściśle psychologia sportowa. Psychika na zawodach ma ogromne znaczenie, więc bardzo ciekawi mnie to, w jaki sposób można opanować stres i jak sobie z nim radzić w czasie meczu. Mam nadzieję, że dzięki wiedzy, którą do tej pory zdobyłam i którą dopiero zdobędę będę jeszcze lepszą zawodniczką. Czy wiąże Pani swoją przyszłość z tenisem stołowym, czy może jest coś, co chciałaby Pani robić zamiast tego? Na pewno wiążę swoją przyszłość z tenisem stołowym. Tenis stołowy jest przede wszystkim moją wielką pasją, ale też jest to moja praca. Planuję być w przyszłości bardzo dobrą zawodniczką i mam nadzieję, że to mi się uda. Jeśli więc zdrowie będzie mi dopisywało to podejrzewam, że będę jeszcze grała jakieś 10-15 lat. Jednak czy tak się stanie to okaże się w przyszłości. Na chwilę obecną mogę jedynie powiedzieć, że chcę grać jak najdłużej i jak najlepiej. Wiadomo, że kariera sportowa kiedyś się kończy i na pewno przyjdzie taki moment, że będę musiała zająć się czymś innym w życiu. Być może zostanę trenerką, może pójdę w kierunku psychologii sportowej i będę spełniać się w innej dziedzinie. Pomysłów na życie mam dużo, ale tak naprawdę czas pokaże jaką drogą później będę podążać. Jakie ma Pani plany na najbliższy czas? W najbliższym czasie czekają mnie przede wszystkim liczne starty w rozgrywkach ligowych (reprezentuję klub SKTS Sochaczew). Natomiast pod koniec listopada będę miała możliwość zaprezentować się polskiej publiczności, gdyż na warszawskim Torwarze odbędzie się międzynarodowy turniej z cyklu ITTF Pro Tour. W turnieju zagrają najlepsi zawodnicy z całego świata, więc z pewnością poziom zawodów będzie bardzo wysoki. Mam nadzieję, że będę w wysokiej formie i że polscy kibice będą mogli oglądać mnie jak najdłużej przy stole. Jest jakieś marzenie, do którego realizacji Pani dąży? Zawsze moim największym marzeniem było zagranie na Igrzyskach Olimpijskich. Jak na razie to marzenie po części się spełniło. Mówię, że po części ponieważ w Pekinie grałam tylko w turnieju drużynowym, a bardzo zależy mi na zakwalifikowaniu się do turnieju indywidualnego. Mam nadzieję, że w roku 2012 będę grała na tyle dobrze, że pozwoli mi to wywalczyć nominację olimpijską. Oczywiście marzy mi się jeszcze wywalczenie medalu olimpijskiego bądź medalu mistrzostw świata jednak jest to chyba trochę bardziej odległe marzenie, ale mimo wszystko wierzę, że możliwe do spełnienia. Tego też życzymy. Dziękuję za rozmowę. Rozmawiała Karolina Banduła Źródło: www.netbird.pl
SPONSORZY
ButterflyButterflyFundacja LOTTOFundacja LOTTO
MÓJ KALENDARZ
PARTNERZY
SKTSSKTSThe winnersThe winnersFUNDUSZ STYPENDIALNYFUNDUSZ STYPENDIALNYe-pingponge-pingpongGdańskGdańskMAUSZMAUSZPZTSPZTSITTFITTFIPTTCIPTTCSZANSA START GDAŃSKSZANSA START GDAŃSK
Kroppa - Stworzymy Ciebie w sieci - Webinżynieria / Grafika / Internet Natalia Partyka 2011